Książka opowiada o złej stronie tanga i jest moim sprzeciwem wobec niewłaściwym postawom zarówno samych studentów tanga, jak i nauczycieli oraz wszystkich innych ludzi, którzy to tango kształtują i którzy mają wpływ na to, jak ono wygląda teraz. Przeciwko praktykom odbiegającym od zasad fair play, nieuczciwej konkurencji i niszczeniu wizerunku innych osób w celu osiągnięcia popularności, korzyści majątkowych lub po prostu dla zabawy. Przeciwko złym rzeczom, które dzieją się w kuluarach, o których głośno się nie mówi, a które zaburzają to, co w tangu jest najważniejsze.

Książka odsłania mroczną stronę tanga i demaskuje nieuczciwe działania nauczycieli tanga, organizatorów milong oraz samych studentów.

Liczba stron 86 -ostatnia pusta;), okładka miękka, ISBN 978-83-956277-3-6

WAŻNE! Sprzedaż książek została wstrzymana (sierpień 2021).Książka dostępna jest w bibliotekach.

Co znajdziesz w środku?

Rozdział pierwszy  – Jak się niszczy ludziom życie? Zazwyczaj w białych rękawiczkach, rękami innych osób, bo samemu nie wypada. Do tego celu wybiera się odpowiednie „narzędzia”, czyli osoby mocno emocjonalne, które najpierw mówią, a dopiero potem myślą o konsekwencjach swoich czynów. Opowiada się im bzdurne historie, ale koniecznie w części prawdziwe tak, aby sprawdzając ich autentyczność, łyknęli jak świeże bułeczki resztę. Bo przecież „narzędzia” nie pokwapią się, żeby sprawdzić konkretną historię z drugiej strony lub ich zakończenie. Uwierzą w nie i tyle. A potem będą pisać o swoim rzetelnym podejściu w temacie i kreować się jako autorytet w tangu. Zwłaszcza, jeżeli są w nim zakotwiczone zawodowo…

Rozdział drugi – Jak się niszczy organizatorów milong? Najprostszym sposobem jest rozpowszechnianie, początkowo fałszywych plotek na temat danego miejsca. Że żadni dobrzy tancerze tam nie przychodzą, że zawsze jest beznadziejna muzyka itp. Skąd wzięło się słowo „początkowo”? Bo jeśli ofiara hejtu nie zareaguje od razu, prędzej czy później to stanie się faktem i rzeczywiście żaden dobrze tańczący tancerz lub znany DJ nie odwiedzi miejsca, które będzie miało złą reputację.

Rozdział trzeci – Jak się niszczy szkoły tanga? Zwykle rękami konkurencyjnych szkół, które chcą w ten sposób w nieuczciwy sposób przejąć studentów. Takich rzeczy nie przeczytacie w internetach, to zwykle dzieje się w kuluarach, mimo że na pokazach wszyscy do wszystkich szeroko się uśmiechają. Te kuluarowe wojny przybierają czasami naprawdę dramatyczny charakter, bo w nieuczciwy sposób niszczy się szkoły tańca, milongi i samych uczniów, którzy zwykle cichutko usuwają się w cień i znikają z tangowego świata, a każdy o nich zapomina. Głównie dlatego, że nie mają siły już dalej walczyć i nie dostają wsparcia ze strony obserwatorów, którzy nie stają w ich obronie, z obawy o to, aby nie skończyć w podobny sposób.

Rozdział czwarty – Jak się niszczy kobiety w tangu? Błyskawicznie, zwłaszcza te, będące w przeszłości w tangowych związkach, bo to właśnie kobiety w takich sytuacjach tracą najbardziej. Bo kiedy decydują się odejść od swoich partnerów, zawsze są na straconej pozycji. Małżeństwa, które do tej pory były im przyjazne, przestają być przyjazne singielkom, a wszyscy dotychczasowi „przyjaciele” się od nich odwracają, i zwykle sympatyzują z nim lub z nim i jego nową partnerką. Ona nagle przestaje istnieć i staje się niewidzialna. Jeśli nie ma ich, nie ma jej, ale on zawsze istnieje. Co za parodia!

Rozdział piąty – Jak się uchronić przed manipulacjami? W tym rozdziale znajdziesz parę wskazówek, dzięki którym dowiesz się, jak nie dać wciągać się w cudze wojny.

Wypowiedź mojego Gościa, którego zaprosiłam do udziału w mojej książce:  – „Taniec jest motorem całego współistnienia tancerzy, ma bardzo towarzyską i serdeczną atmosferę, a społeczność tangowa jest pełna przyjaciół i ludzi nam przychylnych. Warto jednak pamiętać, że nie wszyscy są i nie wszyscy będą naszymi przyjaciółmi. Tango bowiem jest jak moneta, która ma dwie strony: miłość i nienawiść„.